Gdy minęło drugie tysiąclecie Chrześcijaństwa, cały świat przeżywał jedną z największych imprez w swojej historii. Wszyscy śpiewali, tańczyli, śmiali się. Byli szczęśliwi i/lub kompletnie pijani. Było jednak jedno miejsce, w którym nikomu nie było do śmiechu.,Lucyfer zarządził comilenijną inwentaryzację z działalności swoich licznych sług. W Piekle stawiły się więc wszystkie czarty, sukkuby, chowańce, demony... oraz agenci ubezpieczeniowi. Każdy musiał przedstawić pełną listę swoich osiągnięć w pozyskiwaniu niewinnych dusz, sianiu chaosu i rozprzestrzenianiu chorób.