Opis
Anna Calvi, porównywana z PJ Harvey i Edith Piaf młoda artystka wytwórni Domino, wedle rankingu BBC będzie jednym z największych objawień 2011 roku. Na wspólne koncerty z grupą Grinderman zaprosił ją Nick Cave, przyjęła też propozycję występów z Interpol.,Legendarny producent Brian Eno (U2, Coldplay) mówi o niej: "najwiekszy talent na kobiecej scenie od czasu Patti Smith". Jej debiutancki album "Anna Calvi" to niezwykła mieszanka klimatycznego rockowego grania w tradycji PJ Harvey i Nicka Cave'a oraz retro-glamour spod znaku Edith Piaf czy Niny Simone!,“Nagrywając płytę w ciemnej piwnicy domu rodziców, w całkowitej izolacji, łatwo doprowadzić się do szaleństwa. Bywały tygodnie, że nie widywałam słońca! Z pewnością ten niepokój słychać na płycie. W końcu tworzenie tych piosenek zabrało mi prawie trzy lata" - mówi Anna Calvi, nowa wielka nadzieja brytyjskiej sceny rockowej. Przyznaje, że trudno byłoby jej skończyć album, gdyby w pewnym momencie nie dostała wsparcia od wytwórni Domino (m.in. Franz Ferdinand). Kontrakt udało jej się podpisać dzięki rekomendacji samego Briana Eno, którego zachwyciły jej pierwsze demówki: “Przysłał mi list, pisząc, że w mojej muzyce słyszy inteligencję, romantykę i pasję, a to wszystko czego oczekuje od sztuki. Zaprosił mnie na lunch i bardzo pomógł.” – wspomina Calvi.,Anna, która od dzieciństwa uczyła się gry na skrzypcach i zdobyła dobre klasyczne wykształcenie, w wieku 13 lat odkryła gwałtowny geniusz Jimi’ego Hendrixa. Jej unikalna ekspresja to wypadkowa tych, zdawałoby sie skrajnie odmiennych inspiracji. Na żywo Anna występuje zazwyczaj jedynie z towarzyszeniem akordeonu i perkusji, jej muzyka - czasem bardzo intymna – brzmi jednak z dużą mocą. W opinii Calvi minimalizm środków to domena prawdziwych rockowych herosów naszych czasów - choćby PJ Harvey, której spuściznę świadomie rozwija czy The White Stripes. Pomimo wyraźnych rockowych inspiracji debiut temperamentnej Angielki, zatytułowany po prostu "Anna Calvi" to płyta na której słychać też odniesienia do tradycji flamenco i echa twórczości ukochanych przez Annę kompozytorów: Ravela i Debussy’ego, a także Ennio Morricone. Są tu fragmenty niemal epickie, głośne i intensywne, jak choćby “Blackout”, obok zaś pojawiają się piosenki niezwykle skupione i delikatne jak “No More Words”.,Anna to nie tylko świetna gitarzystka, ale też, być może przede wszystkim, znakomity głos: mocny, donośny, a równocześnie niezwykle kobiecy i zmysłowy. Z pewnością ważnym punktem odniesienia w jej twórczości są też wielkie wokalne osobowości spoza tradycji rockowej.