`Wszyscy pamiętamy rolę, jaką odegrał `Tygodnik Powszechny`. Zapomnianym jednak, że jedynym ogólnopolskim dziennikiem dla wszystkich, a nie tylko intelektualistów, była `Gazeta Ludowa`, która po wojnie próbowała walczyć z wolną Polską. Komuniści nienawidzili `Gazety`, bali się jej. Dlaczego? Ponieważ czytali ją wszyscy. Od rolnika i robotnika po lekarza i naukowca. Pozycja `Gazety Ludowej` nie byłaby tak silna, gdyby nie jej naczelny, Zygmunt Augustyński. Zawdzięczam mu wiele.` Władysław Bartoszewski