Pierwszego lipca 1863 roku pod Gettysburgiem rozpoczęła się najkrwawsza bitwa wojny secesyjnej. Trzydniowe walki, w których brało udział ponad 150 000 żołnierzy, pochłonęły tysiące zabitych i rannych zarówno po stronie konfederatów dowodzonych przez generała Lee, jak i po stronie Armii Potomaku dowodzonej przez generała Meadea. Wtedy właśnie ważyły się losy całej wojny. Po klęsce armia południa już nigdy nie odzyskała inicjatywy i przeszła wyłącznie do działań obronnych. Reżyser przedstawia żołnierzy obydwu armii jako ludzi honoru, patriotów, którzy walczyli za swoje domy i wolność. Jest to film o bohaterstwie i poświęceniu, o dowódcach i zwykłych szeregowcach, o przyjaciołach, którzy muszą walczyć przeciwko sobie w bratobójczej wojnie, zwykłych ludziach chcących zachować trochę człowieczeństwa w tych okrutnych czasach. Na uwagę zasługuje również doskonała muzyka Edelmana.