Wcale nie pochodził z Kariotu, mieszkał niedaleko stąd, za Wisłą, na Pradze. Zdradzał, kłamał i oszukiwał, więc chyba ludzie mu wybaczą. Tylko mściwi bogowie pamiętają wszystko. "Judasz z ulicy Iglastej" to dopełnienie i rozwinięcie poprzedniej książki autora - "Nie ma Pauliny".