Pewnego dnia ktoś musiał zostać w domu z babcią. Wszyscy pracowali i tylko Franio miał czas. -Co będziemy robić? - spytała babcia. -Zbuduję kosmiczny żaglowiec - powiedział Franio. -Zostanę piratem i wyruszę na poszukiwanie nieznanych światów. -To doskonały pomysł. Tylko się nie zgub, bo nie umiałabym cię znaleźć w tym całym kosmosie. -A może, babciu, polecisz ze mną? Babcia nie mogła uwierzyć własnemu szczęściu...