Dwie najlepsze francuskie komedie ostatnich lat. Popis aktorski Danny'ego Boona. Doskonały humor. Pakiet zawiera "Jeszcze dalej niż północ" i "Nic do oclenia".
Jeszcze dalej niż Północ
Ciepła i wywołująca salwy śmiechu historia pewnego urzędnika pocztowego, który, wbrew oczekiwaniom, zamiast na francuską Rivierę "zesłany" zostaje na daleką i zimną północ, gdzieś pod Belgijską granicę. Zaprzyjaźniając się z mieszkańcami miasteczka ma możliwość skonfrontować swoje uprzedzenia z rzeczywistością i przekonać się, że były one całkowicie bezpodstawne. Film opowiada przede wszystkim o tolerancji i nie uleganiu uprzedzeniom. "Jeszcze dalej niż północ" jest największym jak dotąd filmem we Francji, zdetronizował bowiem "Wielką Włóczęgę" z Louisem de Funes i Bouryilem z 1966 roku, a także zatopił, niezatapialnego dotąd, "Titanica" Jamesa Camerona, osiągając rekordowy pułap zysków - ponad 200 milionów dolarów. Jest też najbardziej dochodową w tym roku, nie pochodzącą z Hollywood, produkcją na świecie.
Nic do oclenia
"NIC DO OCLENIA" to drugi, po "JESZCZE DALEJ NIŻ PÓŁNOC", przebój francuskiego komika Dany'ego Boona - tak jak poprzednio - scenarzysty, reżysera i odtwórcy głównej roli w jednym. Film, który w weekend otwarcia obejrzało 3 000 000 Francuzów. Na ten film czekała cała Francja!!! Historia dwóch nienawidzących się celników - Belga i Francuza, którzy po zlikwidowaniu granic na terenie UE zmuszeni są pracować razem. Doskonała, kultowa komedia w klimacie serii o żandarmie z Louisem de Funes, w gwiazdorskiej obsadzie!