Rekiny finansjery twierdzą, że najtrudniej zarobić pierwszy milion. Następne przychodzą już same. Zanim to jednak nastąpi, trzeba ruszyć głową, ponieważ dla osiągnięcia sukcesu najważniejszy jest dobry pomysł. Na szczęście Morris Codman (Jonatan Penner) ma dużo czasu na rozmyślania, bowiem właśnie zawalił kolejna kampanię promocyjną w poważnej agencji reklamowej. Na szczęście w opracowaniu recepty na sukces pomaga mu nie byle, jaki autorytet, bo sam Bóg. Przemawia on wprost do bohatera z telewizora, sugerując mu założenie intratnego interesu. Będzie on polegał na sprzedawaniu nowej religii.