Nad Zielonymi pantoflami unosi się - życzliwie i z wysoka patronując tej poezji - duch Niebieskich migdałów i Różowej magii. Nie tylko dlatego, że wiersze Agnieszki Maciąg także tworzą mocny, sugestywny, fascynujący "portret kobiety z epoki" (jakże innej kobiety, w jakże odmiennym czasie zanurzonej, a przecież w tym, co najistotniejsze, w swej "wiecznej kobiecości" - jakże podobnej...). Także i dlatego, że język poetycki Zielonych pantofli z podobnych źródeł zdaje się wyrastać: walory wierszy Agnieszki Maciąg to uroda lirycznego paradoksu, ironii, dowcipu i niespodzianki, konkretnego zmysłowego obrazu i - poetyckiego skrótu, przewrotnej puenty, błyskotliwej gry nastrojami i sensami... Uroda Pocałunków i Krystalizacji. Bronisław Maj,Zielone pantofle Agnieszki Maciąg to dowód na to, że stereotypowy pogląd, iż uroda i szyk zapewniają kobiecie życiowy sukces, jest na ogół nieprawdziwy. Mówiąco intymnym świecie przeżyć językiem specyficznie kobiecym, Agnieszka Maciąg przywróciła do łask poezję kobiecą, dla kobiet i o kobietach.